niedziela, 27 grudnia 2009

Kolędujemy w przedszkolu

Tydzień przed Świętami 3-osobowa reprezentacja naszego chóru w składzie: Agnieszka (Gaga) Badeńska, Monika (do niedawna Graba) Grabowska i Sławek (niech nam żyje Dyrektor Dyrygent) Stępień wystąpili z mini recitalem świątecznym w przedszkolu „Tęczowa Kraina” w Piasecznie. Publiczność składała się głównie z rodziców oraz pracowników przedszkola, a na koniec dołączyły do nich także przedszkolaki, które wcześniej zaprezentowały uroczy występ jasełkowy w stosownych, jasełkowych ubrankach i przy godnej dla takiego wydarzenia oprawie muzycznej.


Naszym gościom, w miarę wygodnie zasiadającym na malutkich, przedszkolnych krzesełkach, zaśpiewaliśmy kilka kolęd we własnej aranżacji (m. in. Gdy się Chrystus rodzi, Dzisiaj w Betlejem) oraz utworów gospel (m. in. Mary had a baby, Oh Mary). Występ miał bardzo kameralny charakter, a nagrodą była burza oklasków i uczestnictwo w małym poczęstunku świątecznym. A informacja zwrotna na koniec od 3-letniego widza: „bardzo mi się podobał Was spiew” – bezcenna!

aut. Monika Grabowska

czwartek, 24 grudnia 2009

Nie tylko na BN i NR :)

Co ty ten czas wlewał niegasnącą Nadzieję w nasze serca... Bo jest to przecież obietnica Zbawienia!

Wszystkim Wam oraz Waszym bliskim życzymy pięknego przeżycia tych Świąt :) I wszelkiej pomyślności nie tylko w 2010ym :)

Do spotkania już w styczniu na naszych koncertach!

sobota, 28 listopada 2009

Inauguracja sezonu 2009/2010

Wzorem roku ubiegłego, koncertowy sezon 2009/2010 rozpoczniemy od występu u progu Adwentu. Zaśpiewamy już jutro, tj. 29 listopada 2009, w gościnnych progach kościoła Wszystkich Świętych przy pl.Grzybowskim w Warszawie. Zaczynamy zaraz po Mszy św. wieczornej, tj. ok 19.15.

Wszystkich serdecznie zapraszamy! :)

czwartek, 11 czerwca 2009

Wiosna God'spell

Tegoroczna wiosna to dla God'spell intensywny czas! Po Lubelskich warsztatach i całkiem udanym tam koncercie, nie spoczęliśmy na laurach, ale rzuciliśmy się w wir pracy. Postanowiliśmy wykorzystać jak najlepiej tę pozytywną energię, która zagościła w naszych sercach.

Nie zabrakło też okazji, by podzielić się z innymi naszym śpiewem. Serię rozpoczął ślub naszej sopranistki Kasi, 16 maja, który z wielką radością oprawiliśmy kilkoma gospelowymi utworami. Dzień później, tj. 17 maja, zaśpiewaliśmy koncert w gościnnych progach Kościoła Wszystkich Świętych przy pl.Grzybowskim. I na koniec, zaledwie dwa dni później, w miejsce wtorkowej próby, zawitaliśmy muzycznie w Szpitalu Dziecięcym przy ul.Litewskiej w Warszawie. Dobry to był czas! Cieszymy się, że mogliśmy obdarować innych naszym talentem i ciężką pracą:)

Wiosnę God'spell wypełniły nie tylko przygotowania do występów, ale również zajęcia z emisji głosu, które poprowadziła dla nas Monika Urlik. W przemiłej atmosferze mogliśmy doskonalić nasz niedoskonały warsztat, za co jesteśmy Monice niezwykle wdzięczni!

Teraz zaś zmierzamy już w stronę lata... Rozmawiamy powoli o urlopach... Ale też o kolejnym koncercie, może uda nam się jeszcze zaśpiewać dla Was nim nastąpi czas wakacji:) Nieustannie też poszukujemy męskich głosów pragnących z nami śpiewać - po wszelkie szczegóły zapraszamy na naszą stronę internetową. Tymczasem życzymy wszystkim pięknego przedłużonego weekendu!

piątek, 27 marca 2009

Wiosna Gospel 2009

Tak oto VII Warsztaty Gospel w Lublinie przeszły do historii. Ale za to z wielkim hukiem!!! Wiosna Gospel 2009 już za nami, ale mamy nadzieję, że wiosna w Waszych sercach rozkwita na całego! Ojjj, się działo w miniony weekend w Lublinie!!!:)

Był to niezwykły, intensywny, bardzo intensywny, ale jeszcze piękniejszy czas! Wielu z nas rozpoczęło go świtem przed-wcześnie rannym w sobotę (poza nielicznymi, którzy roztropnie wybrali się do Lublina już w piątek), kiedy to wsiedliśmy do naszych pojazdów by punktualnie stawić się na warsztatach. I tak też punktualnie dotarliśmy, odebraliśmy identyfikatory oraz śpiewniki z cuuuudnym utworami jakich uczyliśmy się przez kolejne dwa dni.

Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o fantastycznych instruktorach - Susie Ankah i Peter Francis - którzy wręcz porwali nas swoją pozytywną energią, pasją, entuzjazmem i muzyką płynącą chyba w ich żyłach! Chapeaux bas! Warto zaznaczyć, że warsztaty to nie tylko nauka utworów, nieraz męczące próby oraz koncerty ale to przede wszystkim bycie razem, dzielenie się gospel, radość z tak cudownie spędzonego czasu! I chyba mogę powiedzieć to w imieniu wszystkich - nie zapomnimy na długo tych rozgrzewek;)))

W sobotni wieczór miał miejsce Koncert Chórów (i nie tylko;)). Mieliśmy ogromną przyjemność zaprezentować kilka utworów, a to wszystko pod batutą naszego niezmordowanego Sławka!!! Chapeaux bas po raz drugi! Mimo zmęczenia, niekoniecznie sprzyjających okoliczności przejęcia obowiązków dyrygenta, niekoniecznie subordynowanych chórzystów... Sławek nie dość, że poradził sobie świetnie, to jeszcze podtrzymywał nas na duchu, mobilizował, doskonalił, słowem - rasowy dyrygent jak się patrzy i innego nie chcemy!!!:) Dzięki Sławciu, bo dzięki Tobie właśnie mogliśmy wyśpiewać na chwałę Pana te oto piosenki - I am His child, Siya hamba, Total praise, Going up yonder oraz Do Lord.

Niedzielny wieczór stał już pod znakiem koncertu finałowego. I co to był za koncert!!! Niezwykła, niesamowita, nie do zatrzymania wprost fala energii, radości, entuzjazmu! Przez te kilka godzin Anioły podskakiwały chyba w rytm wyśpiewywanych przez nas melodii! A to wszystko za sprawą Suzie i Petera, którzy w tak cudny sposób poprowadzili ten wieczór szalonego uwielbienia. Zaśpiewaliśmy m.in. Not about us, With all of my heart, You've made me glad, My gratitude, No sweeter Name, Giants, Bless the Lord...

A o koncercie wypowiedział się tak oto nasz tenor Marcin:

Co do koncertu głównego to był moim zdaniem jeden z lepszych warsztatowych koncertów - dużo energii, dużo mocy - wspaniali instruktorzy, wielkie przeżycie. To były moje czwarte warsztaty i zastanawiałem się czy to już czas by nie stanąć po drugiej stronie sceny i posłuchać jak to brzmi "w całości", ale nie żałuję mojego wyboru.


Wiwatom (naszym na cześć instruktorów;)) i bisom nie byłoby końca, gdyby nie czekający niektórych z nas nocny powrót do stolicy po tych szaleństwach weekendu... Pan czuwał nad nami i w drodze powrotnej, także cało i bezpiecznie dotarliśmy do domu, by rozpocząć kolejny pracowity tydzień, nucąc czy to w sercu czy pod nosem te melodie, które tak głęboko wyryły się w naszych sercach:)

PS. Już wkrótce pojawią się zdjęcia z tego niezwykłego weekednu:)

czwartek, 19 marca 2009

Lublin, Lublin, Lublin!

Już za chwileczkę... Już za momencik... Już w najbliższy weekend spotykamy się na Wiośnie Gospel w Lublinie! Szykujemy się więc intensywnie, ze zdwojoną częstotliwością prób, w pocie czoła i pomimo przeróżnych wirusów czy bakterii podejmujących ataki na nasze gardła!;)

To już kolejny (nie wiem który, bo nie jestem aż tak długo w God'spellu;)) nasz udział w lubelskich warsztatach. Historia God'spell nieodłącznie związana jest z tą właśnie imprezą, także w miarę naszych sił i możliwości chcemy być tam właśnie, by wspólnie uczyć się, doskonalić nasze umiejętności, śpiewać na chwałę Najwyższego! A ja osobiście mam nadzieję, że w tym roku (wreszcie!!!) uda mi się bez przeszkód dotrzeć na warsztaty (tj. obędzie się bez emigracji czy podejrzenia półpaśca;)).

W tym roku przygotowania do warsztatów są dla nas niełatwe. Po krótkiej acz owocnej współpracy, Basia - zmuszona okolicznościami pracowymi - zrezygnowała z dyrygowania nami. Smutno nam było rozstawać się z nią, ale cóż poradzić... Basiu, dzięki za wszystko, za Twój trud i wysiłki wkładane w pracę z nami, za entuzjazm. Życzymy Ci powodzenia w nowej, wymarzonej pracy!:)

No i po raz kolejny zostaliśmy bez dyrygenta... To już chyba takie nasze God'spellowe fatum - a 'w środowisku' już się mówi, że do Lublina jak co roku przyjedzie God'spell i jak co roku z nowym dyrygentem;) Mamy jednak nadzieję, że niczym feniks z popiołów, odrodzimy się i tym razem, a co nas nie zabije to nas wzmocni! Z tego miejsca ogromne podziękowania dla naszego Sławka, który z miejsca podjął się niełatwej sztuki 'machania', dzięki czemu nasz występ w Lublinie pozostaje aktualny (na Koncert Chórów Gospel zapraszamy w sobotę, od godz. 20, ul.Akademicka 15, Lublin)!

Pracujemy więc intensywnie pod batutą Sławka i nie poddajemy się! A choć zrobiło nas się trochę mniej przez te perypetie... to jednak cieszy nas ogromnie fakt, że w tej grupie, która pozostała wierna God'spell, wspieramy się wzajemnie i dajemy z siebie jak najwięcej, aby chór trwał i się rozwijał! Nauczyliśmy się nawet dwóch nowych-starych utworów, które zaśpiewamy z Lublinie, tj. Total praise oraz Going up yonder. Ale, ale dość tego pisania, pora brać się za ćwiczenie solówki;) A zatem - do zobaczenia już pojutrze w Lublinie!

czwartek, 12 marca 2009

Gospel JAMy

Od około dwóch miesięcy w niedzielne wieczory Warszawski klub Tygmont wypełniają miłośnicy muzyki gospel. A to za sprawą Gospel JAMów, które się tam odbywają. Nie zabrakło tam i nas, aczkolwiek zupełnie 'prywatnie'. Komu czas pozwoli, zagląda do Tygmontu, by przez te kilka godzin poczuć to coś, co z gospel płynie:)

A jak już byliśmy na miejscu... a mikrofon otwarty dla każdego... to czemu by nie pośpiewać trochę wraz z prowadzącymi JAM ;)






Tak właśnie działo się w lutym (wyżej Asia, niżej gaga - druga od prawej), kiedy to Gospel JAM prowadził zespół Soul Conection, który serdecznie pozdrawiamy! Cudne zdjęcia natomiast autorstwa naszego nieocenionego basa Rafała:) Serdecznie zapraszamy na kolejne JAMy w Tygmoncie - w każdą niedzielę od godziny 20, wstęp wolny!

My tymczasem w pocie czoła przygotowujemy się do występu na przeglądzie chórów podczas Wiosny Gospel w Lublinie. To już za tydzień!!! Zapraszamy wszystkich, którzy akurat będą w okolicy;)

piątek, 23 stycznia 2009

Spotkanie w Laskach

Jak przed rokiem, tak i w tym roku pewnego niedzielnego wieczoru przyjechaliśmy do Lasek by wyśpiewać radość płynącą z Bożego Narodzenia! I znowu był to czarowny wieczór, który nazwałabym bardziej spotkaniem niż koncertem:)

Ale po kolei. Spotkaliśmy się z dziećmi uczącymi się w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach, z pracownikami Zakładu, siostrami Franciszkankami oraz innymi chcącymi posłuchać Bożonarodzeniowego gospel. Atmosfera była wyjątkowo ciepła, bo już samo miejsce jest niezwykłe. Dokładnie jak przed rokiem zaśpiewaliśmy w dużej sali Domu Dziewcząt, gdzie dzień wcześniej odbyła się studniówka. Także więc i w tym roku sala przystrojona była balonami:)

Repertuar podobny był do tego z koncertu sprzed tygodnia, ale nie obyło się bez niespodzianki! I to wcale nie ze strony God'spell;) Otóż w trakcie naszego koncertu zaśpiewał dla nas kilka utworów Donald - prosto z Republiki Południowej Afryki. Zaczarował nas wprost swoim głębokim głosem i utworami w stylu spirituals przy akompaniamencie fortepianu! To dopiero było coś! Tym samym nie tylko daliśmy coś z siebie, ale również zostaliśmy obdarowani:)

Bardzo cieszymy się, że doszło i w tym roku do spotkania w Laskach (a ja to już cieszę się najbardziej;)). Mamy nadzieję, że to stanie się taka nasza trochę tradycja. Kto wie, może nawet nie tylko Bożonarodzeniowa...

Dziękujemy więc gospodarzom za tak ciepłe przyjęcie i wszystkim przybyłym za obecność:) A teraz już bierzemy się ostro do pracy nad kolejnym materiałem!

czwartek, 15 stycznia 2009

Koncert 11 stycznia

I już po koncercie w Wawrze. Kto nie był - niech żałuje, bo mimo zzzzimna przeszywającego do kości, atmosfera była baaaardzo gorąca!!!

Zaśpiewaliśmy w kościele p.w. św.Benedykta w Wawrze, który to kościół jest jeszcze w budowie. Sceneria więc wnętrza z jednej strony nieco spartańska z powodu braku wykończenia... Z drugiej jednak strony - to skromne wnętrze, zwieńczone nad wejściem reprodukcją Ostatniej wieczerzy, wypełnione świerkami skrzącymi się biało-niebiesko od lampek, którymi były obwieszone, z ołtarzem w centrum, za którym sam Bóg ukryty w Tabernakulum... to miejsce stworzyło niezwykłą atmosferę wieczoru i zachwyciło nas śpiewających, a myślę, że również i Was słuchających:)



A co zaśpiewaliśmy? Znane z lat ubiegłych a także nowsze utwory. Nie zabrakło Christ is born, Angels we have heard, Mary had a baby oraz polskich kolęd Dzisiaj w Betlejem i Przybieżeli do Betlejem. Nie obyło się też bez gospelowych kawałków, że pozwolę sobie wymienić kilka: I am His child, Revelation, I will glorify i inne. A całość okraszona słowem, które miało pomóc nam wszystkim w jeszcze głębszym przeżyciu wieczoru danego nam przez Pana!

Serdecznie dziękujemy Wam za to, że byliście z nami:) Szczególnie ciepłe uśmiechy kierujemy w stronę Asi N.L., sprawczyni całego tego zamieszania;) oraz - last but not least! - księdza Artura, który podjął nas tak gościnnie, że poczuliśmy się jak u siebie:) Tu zdradzę, że do tego stopnia spodobało nam się u św.Benedykta, że mamy nadzieję jeszcze nie raz tam zaśpiewać;)

Ogromnie cieszymy się, że właśnie tam mogliśmy wyśpiewać chwałę Maleńkiemu! Cieszymy się również, że dzieliliście z nami ten wieczór:) Do ponownego spotkania - na przykład już w najbliższą niedzielę w Laskach!

środa, 7 stycznia 2009

Styczniowe koncerty

Zapraszamy wszystkich serdecznie na nasze styczniowe koncerty:) Jeśli macie ochotę spędzić kilka chwil w gospelowym nastroju, posłuchać znanych kolęd w mniej znanych aranżacjach oraz mniej może znanych utworów w różnych aranżacjach, jeśli razem z nami chcecie wychwalać Pana za cud Bożego Wcielenia, dołączcie do nas w najbliższą lub kolejną niedzielę - zaśpiewajmy wspólnie Maleńkiemu!:)

Garść szczegółów, czyli kiedy zaśpiewamy:

* 11 stycznia (niedziela), godz. 17.40
* Kościół p.w.św. Benedykta
* ul.Lucerny 95 (Warszawa-Wawer)

oraz

* 18 stycznia (również niedziela), godz. 19.00
* Sala Domu Dziewcząt p.w. św. Stanisława Kostki
* Zakład dla Niewidomych
* Laski, ul. Brzozowa 75
* 05-080 Izabelin

Wstęp oczywiście wolny! Więcej szczegółów na naszej stronie internetowej. Na oba koncerty równie ciepło zapraszamy i mamy nadzieję, że przybędziecie licznie, by zaśpiewać, zanucić, zaklaskać na chwałę Pana! Do zobaczenia:)