Jak przed rokiem, tak i w tym roku pewnego niedzielnego wieczoru przyjechaliśmy do Lasek by wyśpiewać radość płynącą z Bożego Narodzenia! I znowu był to czarowny wieczór, który nazwałabym bardziej spotkaniem niż koncertem:)
Ale po kolei. Spotkaliśmy się z dziećmi uczącymi się w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach, z pracownikami Zakładu, siostrami Franciszkankami oraz innymi chcącymi posłuchać Bożonarodzeniowego gospel. Atmosfera była wyjątkowo ciepła, bo już samo miejsce jest niezwykłe. Dokładnie jak przed rokiem zaśpiewaliśmy w dużej sali Domu Dziewcząt, gdzie dzień wcześniej odbyła się studniówka. Także więc i w tym roku sala przystrojona była balonami:)
Repertuar podobny był do tego z koncertu sprzed tygodnia, ale nie obyło się bez niespodzianki! I to wcale nie ze strony God'spell;) Otóż w trakcie naszego koncertu zaśpiewał dla nas kilka utworów Donald - prosto z Republiki Południowej Afryki. Zaczarował nas wprost swoim głębokim głosem i utworami w stylu spirituals przy akompaniamencie fortepianu! To dopiero było coś! Tym samym nie tylko daliśmy coś z siebie, ale również zostaliśmy obdarowani:)
Bardzo cieszymy się, że doszło i w tym roku do spotkania w Laskach (a ja to już cieszę się najbardziej;)). Mamy nadzieję, że to stanie się taka nasza trochę tradycja. Kto wie, może nawet nie tylko Bożonarodzeniowa...
Dziękujemy więc gospodarzom za tak ciepłe przyjęcie i wszystkim przybyłym za obecność:) A teraz już bierzemy się ostro do pracy nad kolejnym materiałem!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
tak,tak,tak...Donald był super!
Prześlij komentarz