A u nas w God'spell-u nic nowego. Nuda... Aż się chce wyjść z kina;)
No, może trochę przesadziłam;) Przygotowujemy się do pierwszego naszego występu w kościele przy pl.Grzybowskim. Cieszymy się, że będziemy mogli właśnie tam zaśpiewać, w szczególności by podziękować za gościnne przyjęcie nas pod strzechę kościoła na cotygodniowe próby. Czas zaczyna nas naglić, bo koncert już w przyszłą niedzielę... Wygląda na to, że nie obędzie się bez dodatkowych prób.
Zaraz potem natomiast ruszamy z kopyta jeśli chodzi o kolędy. Szykuje się całkiem nowy repertuar kolędowy w nowej szacie muzycznej. Niespodzianka zarówno dla nas jak i dla naszych wiernych słuchaczy. Już się nie możemy doczekać prób z zespołem i przygotowanych specjalnie dla nas aranżacji.
Tymczasem jednak skupiamy się na dopracowaniu utworów już nam znanych, by dać z siebie wszystko 30 listopada:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Oj moja droga... Tutaj aż wrze od natłoku pracy, Agus :P My wolnej chwili nie możemy znaleźć, tyle roboty! :D A jak znajdzie się chwila wolnego czasu, to aż palimy się, żeby wrócić na próbę i znowu śpiewać!! :D:D
jak to nihil novi - koncert się obył a tu ani widu ani słychu...
Prześlij komentarz